Jak ćwiczyć mięśnie Kegla po ciąży?

Jak ćwiczyć mięśnie Kegla po ciąży?

Redakcja

2016-10-11

brak komentarzy

Po narodzinach potomka okażesz się obolała, ale mimo to jak najszybciej rozpocznij wzmacniać okolicę krocza. Dzięki łatwym treningom bardzo nadwerężone mięśnie powrócą do pozytywnej kondycji. Zobacz, jak wprowadzać treningi tkanki mięśniowej Kegla.

Treningi tkanki mięśniowej Kegla - jak trenować

W trakcie treningów Kegla mięśnie proste i skośne brzucha nie muszą okazać się spięte, wobec tego, jeżeli przenigdy uprzednio nie ćwiczyłaś, najrozsądniej rozpocznij na leżąco, kontrolując ręką, czy nie napinasz brzucha. Pozycja początkowa: ułóż się na plecach, ugnij nogi w kolanach, a stopy płasko opieraj o podłoże, rozstawiając je na odległość 20–30 cm. Jedną dłoń połóż wzdłuż ciała, a dłoń 2 ułóż na brzuchu. Zaciśnij mięśnie okolic krocza, wytrzymaj 5–8 sekund, następnie je stopniowo rozluźnij, chwilkę odpocznij oraz zrób to samoczynnie znowu. Realizując treningi, kontroluj ręką, czy nie napinasz tkanki mięśniowej brzucha. Nie musisz także powstrzymywać oddechu.
Zaraz po urodzeniu dziecka rozpocznij subtelnie, robiąc serię 5 skurczów oraz rozkurczów. Z każdym dniem ale powiększaj ich ilość powtórek oraz moc napinania tkanki mięśniowej. Po 7 dniach podkręć ilość skurczów do 10–20 oraz wykonuj w przeliczeniu na dzień po 2–3 serie. 
Sukcesywnie postaraj się przedłużać moment trwania skurczu do 10 sekund. Opłaca się także robić codziennie 2–3 błyskawiczne serie: policz błyskawicznie do 20, przy dowolnej kolejnej liczbie napinając lub rozluźniając mięśnie – ta seria zajmie ci jedynie 20 sekund. 
Wariantów jest dużo. Istotne, by trenować systematycznie oraz jak dużo. Początkowo treningi owe pozwalają okazywać się intensywną pracą, ale gdy okażesz się je wykonywać regularnie, błyskawicznie tę sztukę opanujesz. Treningi Kegla posiadają tę korzyść, że są niewidoczne dla środowiska, trzeba je zatem robić w dowolnej zdarzeń, a więc w dowolnej położenia – leżąc, siedząc lub stojąc.

Treningi tkanki mięśniowej Kegla - windą w górę

Aby sobie udzielić pomocy, możesz na przykład wyobrazić sobie, że dno twojej miednicy okazuje się windą, a ty próbujesz ją wciągnąć do góry – coraz powyżej, aż na najwyższy zakres. Gdy „winda” wjeżdża na następne piętra, napnij mięśnie coraz mocniej, aż staną się spięte co najmniej. A gdy zjeżdża w dół, sukcesywnie je rozluźniaj, aż „dojedziesz do parteru”.
Trenować należy regularnie, dziennie realizując nawet 30–40 skurczów. Nie zniechęcaj się, mimo że rezultatów nie powinno być widać od razu. I tak po 5–6 tyg. systematycznej gimnastyki osobiście dostrzeżesz różnicę, wkładając 2 palce do pochwy oraz czując, z jaką siłą zaciskają się na nich jej mięśnie, lub wkładając tam tampon (po upływie naszpikowanych 6 tygodni połogu) oraz wypychając go potem bez udziale rąk – samą siłą tkanki mięśniowej pochwy.


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

ZdrowieCiąża